dodano: 16 maja 2019

Jeżeli szukasz dużego SUV-a, w którym autentycznie można poczuć się jak w klasie premium, to nie musisz wydawać więcej niż 1378 zł netto miesięcznie. Auto nazywa się Skoda Kodiaq i pod względem komfortu, pracy zawieszenia oraz wyciszenia, za te pieniądze nie ma sobie równych.

 

Jedynym minusem jest dosyć nieskomplikowana deska rozdzielcza. Natomiast jeżeli chodzi o funkcjonalność oraz wyposażenie, trudno oczekiwać więcej.

 

Już w podstawowym wyposażeniu Ambition jest całkiem bogato. Mamy 18 calowe felgi, skórzaną kierownicę wielofunkcyjną, bezkluczykowe uruchamianie silnika, czy system hamowania awaryjnego z funkcją wykrywania pieszych. Bardzo przydatna sprawa, która faktycznie pozwala uniknąć stłuczki w chwili rozkojarzenia albo zmęczenia.

 

 

Jest też czujnik deszczu, Bluetooth, tempomat, klimatyzacja dwustrefowa oraz czujnik parkowania z tyłu.

 

Auto można wyposażyć też znacznie lepiej, decydując się np. na wyposażenie Laurin&Klement. Taka wersja auta też może być u nas, wystarczy się z nami skontaktować w celu ustalenia konfiguracji auta. W przypadku wyposażenia L&K dostaniemy 19 calowe felgi, 3 strefową klimatyzację, dodatkowy czujnik parkowania z przodu oraz pełne światła LED. To znacznie poprawia widoczność podczas nocnych podróży.

 

Do tego dochodzi też aktywny tempomat oraz znakomitej jakości system kamer 360 stopni. Dzięki temu parkowanie staje się całkiem przyjemną czynnością. Pojawia się też system nawigacji z dużym ekranem 9,2” oraz zawieszenie adaptacyjne DCC dodatkowo poprawiające komfort tłumienia nierówności. Daje też możliwość usztywnienia amortyzatorów, jeżeli chcemy pojeździć trochę szybciej.

 

 

Cyfrowe wskaźniki zamiast klasycznych

 

Auto można wyposażyć również w Virtual Cockpit, czyli ogromny cyfrowy zestaw wskaźników zamiast klasycznych wskazówek. Dzięki niemu wskazówki nawigacji można mieć tuż przed oczami.

 

Z racji, że w ostatnich latach miałem w swym posiadaniu (na tydzień) ponad 200 różnych nowych samochodów, wiem że tak skonfigurowany Kodaiq prawie w niczym nie ustępuje znacznie droższym autom, takim jak Volvo, czy BMW. Ich wnętrza mają wprawdzie bardziej finezyjne kształty i lepsze materiały, ale pod względem wyposażenia - takiego, którego rzeczywiście się używa - komfortu oraz wyciszenia - nie mam uwag. Dobrze wyposażona Skoda Kodiaq jest naprawdę rewelacyjnym autem.

 

Oszczędny diesel pod maską i napęd 4x4

 

Pod maską Skody Kodiaq dostępnej w wynajmie długoterminowym BSG Auto pracuje 2 litrowy silnik diesla o mocy 150 KM. Jest też 6 stopniowa, manualna skrzynia biegów, a napęd przekazywany jest na 4 koła.

 

Chociaż taka moc może wydawać się niewystarczająca do dynamicznej jazdy autem o masie 1,7 tony i długości 4,7 m, to w rzeczywistości pod tym względem jest zaskakująco dobrze.

 

Silnik generuje bowiem aż 340 Nm momentu obrotowego, który dostępny jest już od 1750 obr./min i kończy się przy 3000 obr./min. Zakres jest szeroki jak na diesla. To znowu sprawia, że z wyprzedzaniem nie ma większych problemów. A potwierdzeniem tego jest przyspieszenie do 100 km/h w czasie 9,7 s. Jak na 150 KM i tak duże gabaryty to świetny wynik.

 

Tak skonfigurowana Skoda Kodiaq odwdzięczy się zużyciem paliwa. To najoszczędniejsza wersja z napędem 4x4. Mniej paliwa potrzebuje jedynie wersja 2.0 TDI 150 KM z napędem na przód.

 

W praktyce oznacza to, że podczas jazdy w trasie z prędkościami w okolicach 100 km/h, auto nie zużyje więcej niż 6 litrów na 100 km. A gdy nie będziemy dużo wyprzedzać, bez problemu zejdziemy poniżej 5 litrów.

 

Ale jeżeli ktoś oczekuje bardziej sportowych wrażeń, te zapewnić może wersja benzynowa o mocy 190 KM, lub Kodiaq RS z dieslem 240 KM.

 

Bardzo przyjemnie się tym jeździ

 

Olbrzymim atutem Skody Kodiaq jest komfort podróży. Pod tym względem w Kodiaq można poczuć się jak w aucie klasy premium, bo wyciszenie stoi na znakomitym poziomie. Nie słychać przesadnie ani szumu wiatru, ani też pracy silnika. Dobrze wyciszone zostały również nadkola oraz zawieszenie.

 

 

Duży SUV za niewielkie pieniądze

Żeby jeździć 2 litrową Skodą Kodiaq z napędem 4x4, trzeba przeznaczyć na to ponad 130 000 zł, ewentualnie 1378 zł netto miesięcznie, w przypadku wynajmu długoterminowego.

 

Dostajemy za to naprawdę dużo przestrzeni, bo długość auta sięga 4,7 m. Kodiaq jest też szerszy, a zatem bardziej komfortowy, od droższego Volkswagena Tiguana Allspace.